Czas na domową regenerację skóry!

Większość  z nas najbliższe tygodnie spędzi w domu. Niezależnie od tego czy prowadzimy home office, poświęcamy czas na samorozwój, czy po prostu się relaksujemy, warto nieco uwagi zwrócić na pielęgnację naszej skóry. Lato zbliża się wielkimi krokami, a proponowany przez nas detoks pozwoli na ograniczenie lub może nawet wyeliminowanie makijażu z codziennego stosowania w nadchodzące słoneczne dni.

Przedstawiamy Wam kilka działań, dzięki którym zmniejszą się zaskórniki, uspokoją stany zapalne i wyrówna koloryt skóry. Być może te metody na dobre zagoszczą w Waszej codziennej pielęgnacji i umożliwią osiągnięcie naturalnego efektu glow!

Bardzo ważne jest, aby pamiętać, że to, co widać na powierzchni skóry, często jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się wewnątrz organizmu. Dlatego starajmy się słuchać, co chce nam przekazać skóra.

  • 1. Zrezygnuj z makijażu lub zamień na delikatny puder mineralny.

Najlepszym rozwiązaniem jest tymczasowa rezygnacja z nakładania makijażu. Już po kilku dniach zauważysz znaczną różnicę w poprawie kondycji skóry. Postaraj się także unikać agresywnie działających środków myjących. Co dwa, trzy dni wykonaj delikatny peeling skóry twarzy, aby pozbyć się martwego naskórka. Następnie zabezpiecz ją przed utratą wody delikatnym olejkiem o niskiej komedogenności (więcej o komedogenności w tym poście).

Jeśli jednak nie możesz całkowicie zrezygnować z makijażu, zastosuj delikatny, typu saute. Doskonałym rozwiązaniem będzie puder mineralny w proszku, na bazie naturalnej miki. My stosujemy puder firmy Anabelle Minerals. Nie wnika on w strukturę skóry, nie zapycha porów i nie niszczy naturalnej hydrolipidowej warstwy skóry, która bezpośrednio odpowiada za jej kondycję. Dla łatwiejszej aplikacji połącz podkład z kroplą olejku i za pomocą pędzla, kolistymi ruchami, rozprowadź po twarzy. Dzięki temu uzyskasz natychmiastowy efekt glow.

W pudrach na bazie miki o płynnej konsystencji, ważne jest, aby podkład mineralny nie zawierał w sobie parabenów, SLS’ów oraz silikonów!

  • 2. Maseczka na bazie glinki

Polecamy zwłaszcza białą glinkę kaolin, która moc swoich właściwości zawdzięcza dużej zawartości soli mineralnych oraz mikroelementów takich, jak krzem, magnez, wapń, żelazo i potas. Glinka pochłania nadmiar sebum, wyrównuje koloryt oraz usuwa toksyny ze skóry. Co dwa dni nałóż maseczkę z glinki połączonej z Twoim ulubionym olejem, np. z pestek śliwek i pozostaw na 15 min. Następnie wykonaj delikatny masaż twarzy i spłucz ciepłą wodą. Twoja skóra po takim zabiegu będzie jedwabiście gładka i odżywiona.

  • 3. Hydrolat - różany, z aloesu, melisy

Zawsze po przebudzeniu, przed nałożeniem kremu, czy też w ciągu dnia – dla odświeżenia, spryskaj twarz hydrolatem i pozostaw na kilka sekund. Najlepiej, jeżeli hydrolat zawiera humektant, t.j D-Panthenol czy kwas hialuronowy. Hydrolat z róży nie tylko wykazuje wspaniałe właściwości regeneracyjne dla skóry, ale także działa antydepresyjnie, a jego zapach poprawia humor.  

  • 4. Domowy masaż twarzy

Znakomite efekty przyniesie również codzienny masaż twarzy. Rano, po nałożeniu kremu, wmasuj go w skórę, kierując się od środka osi twarzy – na zewnątrz. W ten sposób pobudzisz krążenie krwi i limfy, redukując opuchliznę i poprawisz transport korzystnych substancji odżywczych, znajdujących się w tkankach.

Istnieją specjalistyczne salony, które zamiast mechanicznych zabiegów na zmarszczki, stosują oraz uczą swoje klientki masażu twarzy Kobido, a także wielu innych technik gimnastyki twarzy. Dzięki temu skóra staje się sprężysta, napięta oraz zyskuje efekt naturalnego lifitingu.

Takie ćwiczenia wpływają na wydzielanie się hormonów szczęścia, pobudzają produkcję elastyny i kolagenu. Przed masażem spróbuj się zrelaksować, pogłaskać swoją twarz, a następnie przejść do głębszego masażu.

  • 5. Olejek do demakijażu

Do wieczornego oczyszczania twarzy użyj olejku do demakijażu, dzięki któremu nie naruszysz naturalnego pH skóry. Wartość pH skóry właściwej, czyli delikatnej tkanki pod naskórkiem, wynosi 7 – jest to zatem odczyn obojętny. Na powierzchni skóry odczyn pH to 5, czyli kwaśny, który jest bardzo istotną cechą skóry, ponieważ stanowi środek obronny przed mikroorganizmami. Zazwyczaj preparaty myjące, t.j żele, bądź pianki, zawierają środki o wyższym pH co wpływa na alkalizację skóry, w efekcie zaburzenie skutecznej ochrony oraz rozwój chorób skóry. Po umyciu twarzy preparatami zasadowymi skóra potrzebuje ok. 2-3 godzin do odbudowania właściwego pH, a codzienne stosowanie długotrwale zaburza naturalną zdolność regeneracji skóry.

  • 6. Pij dużo wody!

Większość wody znajdującej się w skórze nie jest dostarczana ze środowiska zewnętrznego (np. z kremów nawilżających), ale jest to woda, która pochodzi z głębokich warstw skóry. Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o właściwe nawodnienie organizmu!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.